13 marca 2026 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Kościanie odbyło się spotkanie z Grzegorzem Pawlakiem - lokalnym artystą, którego grafiki i pastele można oglądać w czytelni biblioteki. Spotkanie zgromadziło osoby zainteresowane twórczością plastyka od lat związanego z Kościanem. Wydarzenie poprowadził dyrektor biblioteki Paweł Sałacki, który w rozmowie z artystą przybliżył publiczności zarówno jego drogę twórczą, jak i inspiracje stojące za prezentowanymi pracami.
Podczas spotkania Grzegorz Pawlak wracał wspomnieniami do swoich artystycznych początków. Opowiadał o nauce w Liceum Ogólnokształcącym im. Oskara Kolberga w Kościanie, które - jak podkreślał - było miejscem sprzyjającym rozwijaniu pasji. Wspominał również szkolny teatr, z którym był związany w młodości, przygotowując scenografie do spektakli. Jak zauważył z uśmiechem, wielu jego kolegów z tamtego czasu zostało później zawodowymi aktorami czy muzykami, a on sam - zajmując się oprawą plastyczną przedstawień - naturalnie podążył drogą artysty plastyka.
Grzegorz Pawlak opowiadał także o swojej dalszej drodze zawodowej. Po ukończeniu studiów w Poznaniu, w trudnym okresie początku lat 80. wrócił do Kościana, gdzie mimo niesprzyjających realiów nie zrezygnował z malowania. Brał udział w plenerach i wystawach, a z czasem zaczął również zajmować się grafiką użytkową - projektowaniem okładek książek, plakatów czy materiałów promocyjnych. Podczas rozmowy przyznał, że praca nad projektami graficznymi jest ważną częścią jego działalności, lecz największą radość wciąż daje mu malowanie w pracowni - w chwilach, kiedy może tworzyć wyłącznie dla siebie.
Wystawa prezentowana w bibliotece obejmuje przede wszystkim grafiki i pastele ukazujące widoki oraz pejzaże Kościana i jego okolic. Wśród prac znalazły się także portrety członków rodziny artysty. Jak podkreślał Grzegorz Pawlak, szczególnie inspiruje go światło oraz zmienność krajobrazu, która sprawia, że dobrze znane miejsca potrafią wyglądać zupełnie inaczej w zależności od pory roku czy dnia. Artysta zwracał uwagę, że często w codziennym pośpiechu mijamy interesujące fragmenty miasta, nie dostrzegając ich uroku, a dopiero spokojna obserwacja pozwala odkryć ich piękno.
Podczas rozmowy pojawił się również bardziej osobisty wątek związany z codziennym życiem artysty. Grzegorz Pawlak przyznał, że bardzo lubi spędzać czas w swoim przydomowym ogrodzie, który jest dla niego miejscem odpoczynku i inspiracji. Z humorem nawiązał przy tym do losów wielkich impresjonistów, takich jak Claude Monet, Auguste Renoir czy Camille Pissarro, którzy często malowali otaczającą ich naturę. Jak sam żartobliwie stwierdził: „Mam wspaniały ogród, też tam skończę”.
Po części oficjalnej uczestnicy spotkania mieli okazję obejrzeć prezentowane prace z bliska oraz porozmawiać z artystą. Wystawę „Pastele i grafiki” Grzegorza Pawlaka można oglądać w bibliotece do końca kwietnia. To doskonała okazja, aby zobaczyć Kościan oczami artysty, który od wielu lat z uwagą i wrażliwością przygląda się jego krajobrazowi oraz codziennemu życiu.