Borsuk tak bardzo chciał mieć najpiękniejszy ogródek. Wszystko dokładnie sobie obmyślił i zaplanował.
Od poprzedniego lata zbierał i gromadził w idealnym porządku nasionka. Na wiosnę z wielkim przejęciem rozpoczął prace.
Przyjaciele przyszli mu z pomocą: razem pielili, grabili, aż wreszcie zasiali.
A potem świętowali. Borsuk nie mógł się doczekać: już widział swoje równiutkie rządki kwiatów i warzyw. Aż przyszedł deszcz - to dobrze. A potem burze i wichury - to niedobrze...
I porwały nasionka.
Borsuk zamknął się sam w domu i bardzo się martwił:
- W tym roku nie będę miał najpiękniejszego ogródka…
A może jednak?
O tym, że perfekcjonizm może odbierać radość z pasji, a natura jest najpiękniejsza wtedy, gdy pozwala się jej swobodnie rozkwitać, rozmawialiśmy podczas środowego spotkania w Oddziale dla Dzieci. Kolejne z cyklu "Cała Polska czyta dzieciom" - 29 kwietnia. O szczegółach poinformujemy wkrótce.