W poniedziałkowe popołudnie, 13 kwietnia, spotkaliśmy się w czytelni biblioteki, aby porozmawiać o książce Stefana Chwina „Dolina Radości”. W powieści śledzimy niezwykłe koleje losu Eryka Stamelmanna. Jego życie przypada na czas, kiedy w Europie triumfy święcą totalitaryzmy. Wędrujemy z nim przez Gdańsk, Monachium, Berlin, wojenną Warszawę, Moskwę, by na koniec powrócić do miejsca urodzenia. Bohater spotyka na swej drodze najważniejszych ludzi tamtej epoki - od Marleny Dietrich po Hitlera - i zostaje wplątany w wiele istotnych wydarzeń. To podobny zabieg konstrukcyjny jak w filmach „Forrest Gump” czy „Zelig” Woody’ego Allena.
Eryk Stamelmann jest marionetką w rękach historii. Próbuje nie utonąć w rwącym nurcie dziejów. Marzy o tym, że świat w końcu o nim zapomni i będzie mógł żyć spokojnie na uboczu. Uczestnicy poniedziałkowego spotkania śledzili jego losy z zainteresowaniem, przerażeniem, ale momentami też z rozbawieniem. Byli również pod wrażeniem tego, jak dobrze książka jest napisana. Stwierdzili, że niejeden twórca mógłby się uczyć warsztatu pisarskiego od Stefana Chwina.
Na kolejnym spotkaniu, które odbędzie się 11 maja, porozmawiamy o głośnym reportażu Filipa Springera „Miedzianka. Historia znikania”. Wspólnie zastanowimy się nad tym, dlaczego miasteczko z siedmiowiekową tradycją zniknęło z powierzchni ziemi. Serdecznie zapraszamy!