Za nami kolejne spotkanie z cyklu „Historia jednej płyty”. Tym razem przenieśliśmy się do lat 80., by wspólnie posłuchać albumu grupy Klaus Mitffoch.
Spotkanie rozpoczęło się od przybliżenia kulis powstania zespołu, który Lech Janerka powołał do życia w 1979 roku. Sam artysta wspominał, że Klaus Mitffoch miał być początkowo rodzajem artystycznego happeningu - nie spodziewał się wówczas, że tak bezkompromisowa muzyka może zyskać wymiar komercyjny.
Przełomem w historii grupy okazał się rok 1983, w którym muzycy zdobyli nagrodę na Ogólnopolskim Turnieju Młodych Talentów. Co ciekawe, na wydanym rok później albumie zabrakło jednego z ich największych przebojów. Utwór „Jezu, jak się cieszę” - wbrew swojej ogromnej popularności - nie znalazł się na oficjalnej liście nagrań tej płyty.
Album „Klaus Mitffoch” wciąż brzmi świeżo i intrygująco, chociaż od jego wydania minęło ponad 40 lat. Mimo, że zespół rozpadł się krótko po wydaniu tego albumu - ich jedyne wspólne dzieło pozostaje niedoścignionym wzorem dla twórców muzyki alternatywnej i jest dowodem na to, że polski rock lat 80. stał na światowym poziomie.