Gościem wczorajszego spotkania w bibliotece był Piotr Dziełakowski - pasjonat przyrody, współtwórca i autor filmu pt: „Człowiek i żuraw”. Film znalazł się wśród laureatów XX Międzynarodowego Festiwalu Filmów Przyrodniczych im. Włodzimierza Puchalskiego i otrzymał nagrodę specjalną jury, konkurując z ponad 40 produkcjami z całego świata.
Głównym punktem spotkania była projekcja filmu, po której autor podzielił się kulisami jego powstania. Z pasją opowiadał o motywach swojej pracy (podkreślając kluczową rolę żurawi w ekosystemie), oraz o zmianie systemu rolnictwa, która wpłynęła na życie żurawi. Zwierzęta te postrzegane są przez rolników jako coś złego, ponieważ niszczą uprawy. Zdarza się, niestety, że dochodzi do uśmiercania tych ptaków. Kilka lat temu pojawił się w przestrzeni publicznej pomysł wpisania żurawi na listę zwierząt łownych. Na szczęście, dzięki stanowczemu sprzeciwowi środowiska ornitologów, miłośników przyrody i ekologów inicjatywa ta została zatrzymana.
Spotkanie miało też wymiar edukacyjny i skłaniający do refleksji - gość zwrócił uwagę na destrukcyjny wpływ działań człowieka na środowisko. Człowiek niszczy otaczającą przyrodę, wchodząc w dane środowisko i próbując dostosować je do swoich potrzeb. Szczególnie mocno wybrzmiało ostrzeżenie dotyczące zasobów wodnych: bez ochrony mokradeł i wody, te majestatyczne ptaki bezpowrotnie znikną z naszego krajobrazu. Żurawie to nie szkodniki, ale wskaźnik zdrowia środowiska - jak podkreślał Piotr Dziełakowski.
To był wieczór pełen pięknych kadrów i ważnych pytań o naszą odpowiedzialność za środowisko. Uczestnicy spotkania aktywnie włączyli się w rozmowę, zadając autorowi liczne pytania. Wymiana doświadczeń i wspólna troska o losy polskiej fauny sprawiły, że spotkanie nabrało wyjątkowo wspólnotowego charakteru.