Zima to nieco tajemnicza pora roku. Najlepiej odkryć ją samodzielnie, gdy spadnie trochę śniegu, bo wówczas możną ją dostrzec wszystkimi zmysłami: dotykiem, wzrokiem, słuchem i smakiem. A jeśli jednak ktoś nie lubi zimy, może zaszyć się w ciepłym kącie, w wygodnym fotelu z ciekawą książką i poświęcić ten czas na czytanie dziecku. Jak powiedział Jan Brzechwa: „przez odpowiednią literaturę kształtuje się smak przyszłego czytelnika”. Oto nasze propozycje zimowych książek dla dzieci, szwedzkiej pisarki Astrid Lindgren.

na zdjęciu widoczne sanki. Na sankach książki Astrid Lindgren

 

„Lotta. Trzy opowiadania”

Grafika przedstawiająca stronę z książki Astrid Lindgren

„Lotta. Trzy opowiadania. Astrid Lindgren. Wydawnictwo Zakamarki.

„Lotta. Trzy opowiadania” zawiera trzy historie z życia kilkuletniej Lotty z ulicy Awanturników, która swoją  radością potrafi dzielić się z innymi. Ma swojego ukochanego przytulaka „Niśka”, rodzeństwo i bardzo wiele pomysłów na zabawę (np. pewnie dnia kradnie rower cioci Berg, bo rodzice nie chcą jej kupić własnego). Dokonuje niemożliwego i załatwia rodzinie choinkę na święta oraz wyręcza Zajączka Wielkanocnego robiąc użytek z niepotrzebnych nikomu czekoladowych Mikołajów.

A co najważniejsze, sama jest całkowicie przekonana, że umie prawie wszystko i poradzi sobie w każdej sytuacji.

Trzy opowiadania to historie uniwersalne, które potrafią trafić w „czytelnicze serce” niejednego dziecka. A co najważniejsze, przekazują wiele istotnych treści. Po pierwsze: warto wierzyć w siebie i dążyć do spełniania marzeń. Po drugie: cierpliwość bardzo popłaca, i po trzecie: bycie uśmiechniętym i pogodnym człowiekiem może przynieść mnóstwo korzyści.

 

„Skrzat nie śpi”

Książka Astrid Lindgren sfotografowana na tle kanału Obry

„Skrzat nie śpi”. Astrid Lindgren. Wydawnictwo Zakamarki

Dzień skrzata zaczyna się wtedy, kiedy nadchodzi noc i wszyscy domownicy już śpią. Skrzat nie płata nikomu figli, jest bardzo tajemniczy i – co tu dużo mówić – nawet nie ma własnego imienia. Czuwa nad zagrodą, dogląda zwierząt i cicho przemyka między zabudowaniami. Odwiedza też ludzi. Cieszy się widokiem śpiących dzieci. Ludzie  podejrzewają, że istnieje, choć nigdy go nikt nie widział. Dostrzegają jedynie malutkie ślady stóp na śniegu.

Skrzat sprawia, że wszędzie panuje porządek i choć zima jest długa i mroźna, to czasami skrzat marzy o lecie:

 „Niejedną zimę widziałem, każda minęła,

Niejedno lato widziałem, każde minęło, wkrótce przylecą jaskółki”.

„Skrzat nie śpi” to magiczne opowiadanie, które dzięki ilustracjom Kitty Crowther nabiera wyjątkowego charakteru. Emanuje spokojem, ciepłem i ciszą, Opowiadanie idealnie nadaje się na wieczorne czytanie.

 

 „Jak Johan uratował cielaka”

 

Na pierwszym planie dwie książki Astrid Lindgren, sfotografowane w zimowej scenerii

„Jak Johan uratował cielaka”. Astrid Lindgren. Wydawnictwo Zakamarki

 

Kim jest Johan?  To kilkuletni, bardzo wrażliwy i pracowity chłopiec, który wychowuje się w kochającej szwedzkiej rodzinie. Rodzice chłopca mieli w gospodarstwie tylko jedną krowę o imieniu Emble, która była dla nich wielkim skarbem. Niestety, pewnego dnia krowa zjadając gwóźdź, odchodzi. Chłopiec nie może pogodzić się z jej śmiercią. Jest zły i obrażony na cały świat.

Jednak jakiś czas później, szczęśliwym zbiegiem okoliczności, podczas odgarniania śniegu, Johan słyszy dziwne odgłosy. Kiedy zagląda do przydrożnego rowu, dokonuje niezwykłego odkrycia… Znajduje tam małego cielaka. Czy chłopiec będzie mógł go zatrzymać? O tym musicie przekonać się sami.

Książka  Astrid Lindgren napisana w 1951 roku jest opowieścią, którą czyta się z największą przyjemnością bez względu na wiek. Pełna nadziei, wiary i mądrością, która pozwala wierzyć w to, że w każdym człowieku kryje się dobro. Książka jest fantastyczną lekturą na mroźny, zimowy dzień. Uroku całej historii dodają niebywałe ilustracje prezentujące przepiękne stare domy i  zimowe krajobrazy, które dziś coraz rzadziej mogą podziwiać dzieci w naszym kraju.

 

 

„Patrz, Madika, pada śnieg!”

Książka Astrid Lindgren sfotografowana w zimowej scenerii

„Patrz, Madika, pada śnieg”. Astrid Lindgren. Wydawnictwo Zakamarki

Lisabet i Madika to siostry mieszkające na Czerwcowym Wzgórzu. Pierwszy śnieg wzbudza w nich ogromną radość, dlatego szybko wybiegają przed dom i cieszą się z tej magicznej chwili. Do wspólnej zabawy dołącza ich ojciec, bo czy może być coś lepszego niż bitwa na śnieżki?

Pewnego dnia przed sklepem z zabawkami Gustaw próbuje wmówić Lisabet, że jest tylko małą dziewczynką, która nie będzie miała tyle odwagi, aby uczepić się sań i jechać na gapę tak jak on. Co robi dziewczynka?  Nie zdradzimy całej fabuły, musicie koniecznie sięgnąć po tę książkę, aby przekonać się, czy mała Lisabet z tym wyzwaniem sobie poradziła?

Patrz, Madika, pada śnieg! Astrid Lindgren to opowieść o strachu i nadziei, smutku i determinacji. I co najważniejsze pokazuje, że lekkomyślność najmłodszych może pociągnąć za sobą złe konsekwencje. Choć pomysłowość i wyobraźnia dzieci po prostu nie zna granic.

Na koniec cytat o pierwszym śniegu, który idealnie oddaje urok tej niewielkiej książki:

„- A ja lubię cały śnieg na całym świecie.
– Po co ci śnieg całego świata? Uważam, że wystarczy nam nasz własny”

Na zimowe wieczory polecamy.